Spotkanie 5 - Półmetek!!
Kwiecień 16, 2009
Dnia dzisiejszego, odbyło się spotkanie numer pięć, z jakiej strony by nie patrzeć to już półmetek warsztatów! Czas biegnie nieubłaganie szybko, a materiał który chcemy opanować nadal jest bardzo szeroki… To takie kilka słów na swoiste “Entrée“…
Dziś spotkanie było realizowane w zdecydowanie innym rodzaju niż poprzednie, głównym celem spotkania był Nasz Gość specjalny - Paweł Kupczak. Dowiedzieliśmy się o tym, jak profesjonalnie fotografuje się ptaki. Zobaczyliśmy nie tylko wspaniałe zdjęcia ptaków, lecz również mieliśmy szeroki zakres obejrzenia takich ciekawostek jak : Stało ogniskowy obiektyw CANON 500MM / F4.0 L , czy też namiot tzw. Bazę / Przyczajkę, z której fotograf może prawie nie zauważony fotografować dziką naturę. Tak naprawdę wiele słów i stron tekstu należało by napisać, aby zobrazować to czego dziś mogliśmy się dowiedzieć.
W drugiej części spotkania ustalaliśmy to gdzie oraz kiedy chcielibyśmy się wybrać na wspólne fotografowanie. Już ostatnio wspominaliśmy o dwudniowym plenerze krajobrazowym w miejscowości RYTRO (Dolina Popradu), wstępnie przyjęty termin to 16-17 Maja 2009. Termin nie jest jeszcze potwierdzony w 100%, jest również możliwość wyboru terminu : 23-24 Maj oraz 30-31 Maj, nieobecność kilku uczestników dała nam pewną dyspensę odnośnie sztywnego trzymania terminu.
W tym miejscu bardzo ważna informacja dla wszystkich uczestników warsztatów!
Kolejne spotkanie odbędzie się dnia 23 Kwietnia o standardowej godzinie (17.00) lecz spotykamy się pod Kościołem w Bestwinie (parking dolny) w celu wspólnego fotografowania krajobrazu - tudzież w tym dniu, warsztaty odbędą się “na świeżym powietrzu”. W razie nie pogody (DESZCZ) spotykamy się w standardowym miejscu (czytelnia GBP w Bestwinie).
Bardzo prosimy o zabranie aparatów oraz osprzętu fotograficznego !!!
Poniżej kilka zdjęć ze spotkania :
Chciałem również z całego serca podziękować Pawłowi Kupczakowi za przybycie i zobrazowanie na czym polega fotografia dzikiej natury - Dziękujemy !
Plener Porąbka - Kozubnik
Kwiecień 4, 2009
Pierwszy prawdziwy wspólny plener… Ciężko rozpocząć opisywanie tak ważnego wydarzenia, ponieważ działo się tak wiele, że należałoby po prostu stworzyć istny dziennik wydarzeń…
W spotkaniu miało docelowo uczestniczyć ponad 10osób, ta frekwencja była tak piękna, że aż prawie nierealna (z wiadomych przyczyn, obowiązki itp). Istnym zaskoczeniem dla Nas - prowadzących - było to, iż większość grupy ochoczo stawiła się w umówione miejsce, większość punktualnie. Bardzo ucieszył Nas fakt, iż organizacja spotkań to jeszcze nie do końca temat zupełnie skreślony i tak na prawdę da się zorganizować wyjazd na wspólne fotografowanie, ale do rzeczy…
Wyruszyliśmy ekipą 7osobową z Czechowic, w Bielsku czekał na Nas gość specjalny - Łukasz “garnoo” Gańczarczyk - który szybko zadomowił się w jednym z samochodów. Po odebraniu Łukasza, podążyliśmy w stronę Porąbki, wspólnie dojechaliśmy szczęśliwie na miejsce spotkania… Przysiółku o nazwie “Kozubnik” - wielu ludzi przypisuje tę nazwę tylko i wyłącznie ogromnemu kurortowi wypoczynkowemu, który funkcjonował w latach 1971-1998. Miejsce dla wielu ludzi ciekawe, dla innych zaskakujące a nierzadko słyszy się słowo “okropne”. Ja osobiście podpiszę się pod Każdym w powyższych, ponieważ zawsze kiedy wracam, myśli i odczucia które mnie tam nachodzą, kojarzą się tylko i wyłącznie “Jak można doprowadzić do czegoś takiego?” [...] (tutaj ciche przemyślenia)
Nie dumaliśmy zbyt długo, ponieważ czas - jak zawsze - był naszym wrogiem. Po krótkim omówieniu zasad fotografowania oraz podstawowych zagadnień bezpiecznego poruszania się po obiekcie, ruszyliśmy w drogę. Większość zanim jeszcze rozpoczęła fotografować, przyglądała się i doszukiwała się miejsc, w których można ukazać odpowiedni klimat miejsca. Nie trwało to jednak nazbyt długo, już po kilkudziesięciu minutach, słychać było jedynie dźwięki wyzwalanych migawek.
Coś pięknego patrzeć na ludzi, którzy patrząc w wizjer, stają się zupełnie innymi ludźmi [...]
Współpracę z obiektem zaczęliśmy od najbardziej osławionego już budynku, jakim był główny gmach - ku końcowi funkcjonowania obiektu zwanym “DANELEM”. Budynek mierzy 8 pięter, lecz nie możemy zapomnieć o dwóch ponad dachowych ogromnych tarasach widokowych (łącznie wysokość ok. 10 pięter).
Widoki na okolice niezapomniane, nie tylko ze względu na otaczającą Nas rozkwitającą wiosenną aurę, lecz przede wszystkim na zniszczoną resztę budynków kompleksu wypoczynkowego.
Osobiście często podpytywałem uczestników jak się podoba, większość milczała a nie rzadko ich milczenie przerywał po prostu dźwięk wyzwalanej migawki…
Powyższy tekst, to taki bardzo telegraficzny skrót wydarzeń, które dotknęły Nas podczas fotografowania pierwszego budynku, nie chcę rozpisywać szablonowo co się działo, ponieważ znudzony czytelnik tego artykułu, zrezygnowałby z dalszego czytania po kilkunastu linijkach… Napiszę tylko statystykę :
- Fotografowaliśmy docelowo ekipą 10osób.
- Wspólnie zrobiliśmy około 5 tysięcy zdjęć.
- Sfotografowaliśmy 5opuszczonych wnętrz budynków w Porąbce-Kozubniku.
- Podczas fotografowania spędziliśmy razem ponad 8godzin !
- Przemierzyliśmy około 150kilometrów dróg.
Poniżej zamieszczam dokumentację zdjęciową z pleneru :
ps. Dziękujemy za wspólną wyprawę i obiecujemy! Kolejne będą tylko lepsze!!
Spotkanie 4
Kwiecień 2, 2009
Na dzisiejszym spotkaniu omawialiśmy program Adobe Photoshop, oraz bardzo ważną rzecz - Subtelną Obróbkę. Doszliśmy do wspólnego konsensusu w ustaleniu tego, czym dla Nas będzie subtelna obróbka. Wspólnie ustaliliśmy iż musimy zmieścić się w następujących kategoriach :
- - Poprawa jasności oraz kontrastu (Levels / Poziomy) - powołując się na wskazania Histogramu
- - Korekcja barw i zakresu tonalnego - kwestia indywidualna
- - Kadrowanie zdjęcia (Crop / Wytnij-kadruj) - tak aby zdjęcie zyskało na odbiorze końcowym
- - Przygotowanie do publikowania pracy w internecie - Zmniejszenie rozdzielczości (standard 800 - 900 pix. na dłuższym boku) oraz podpisanie zdjęcia (cele identyfikacyjne oraz zapobieganie kradzieży zdjęcia)
Oprócz tego, pracowaliśmy na Naszych zdjęciach, tych zamierzonych oraz wykonanych przypadkowo. Kadrowaliśmy oraz poprawialiśmywalory estetyczne.
Otwarta dyskusja pokazała, że nasze temperamenty oraz charaktery są bardzo różne, co wpływa zdecydowanie na plus…
Na koniec spotkania uruchomiliśmy prezentację multimedialną o tematyce opuszczonego kurortu wypoczynkowego w Porąbce - Kozubniku.
Po obejrzeniu, ustaliliśmy szczegóły sobotniego pleneru fotograficznego i właśnie Kozubnik będzie jego głównym motywem. Oczywiście nie będziemy skupiać się tylko i wyłącznie na fotografowaniu, również bardzo ważnym aspektem - dla nas, prowadzących - będzie także współpraca z uczestnikami, mamy nadzieję że typowo koleżeńska atmosfera będzie sprzyjać podczas wspólnego fotografowania!
Poniżej prezentujemy kilka zdjęć ze spotkania.












































